Mamy czasem zaprzątnięte myśli kimś lub czymś i nie możemy wtedy skupić się na innych sprawach. Mamy wrażenie, że wszystko inne nam przeszkadza.
Jesteśmy zaangażowani, jesteśmy zajęci... jesteśmy " nieobecni", robimy tylko to, co w danej chwili jest dla nas ważne.
Wiesz, jakie to uczucie :) to stan przepływu... flow...
Zaangażowanie, takie prawdziwe, to skarb. To aktywność naszego ciała, duszy i umysłu.
Czy może istnieć bez pierwotnego, prawdziwego zainteresowania ?