SUKCES i MOTYWACJA ROZWÓJ FINANSE

Podstawy szybkiego czytania - cz. 6

6 część mini kursu szybkiego czytania.

Co z tego wszystkiego wynika dla Ciebie? Przede wszystkim tą osobą, która tak naprawdę czyta jesteś Ty sam, a na ekranie swojego umysłu widzisz jedynie treści „budowane” przez niego na podstawie wprowadzanych informacji, wykorzystując do tego informacje już posiadane przez niego.
To, że nie widzisz dokładnie wszystkich informacji, albo że widzisz je tylko kątem oka (czyli peryferyjnie) nie jest żadnym problemem, ponieważ tą całą brakującą resztę Twój umysł dobuduje sobie sam – innymi słowy domyśli się na podstawie znajomych kształtów tych wyrazów, których znaczenie już zna; domyśli się ogólnego sensu jakieś wypowiedzi z jej kontekstu, itp. Szybkość (czyli to co większość ludzi utożsamia z szybkim czytaniem) przyjdzie sama z czasem, dzięki częstemu i świadomemu ćwiczeniu w myśl zasady, że to właśnie praktyka czyni mistrza.

Uważam, że najważniejsze w tym wszystkim jest pamiętanie, że istnieje prosta zależność w myśl której im więcej informacji posiadasz, tym szybciej możesz przyswajając nowe informacje, ponieważ w takiej sytuacji są one najczęściej przemieszanymi według określonej koncepcji autora faktami, które już faktycznie znasz.

Dla zobrazowania, jeśli pasjonujesz się motoryzacją, to po lekturze dziesiątek, czy nawet setek pozycji w tego zakresu, kolejne pozycje „czytasz” jedynie poprzez zapoznanie się (czyli przeglądnięcie, rzucenie okiem) z samymi nagłówki tekstów, z których samodzielnie sformułujesz sobie jego główne idee. Jak to jest możliwe? Nagłówki wskazują Ci zwykle na informacje, które już masz w głowie, a których dzięki temu nie musisz już dodatkowo czytać (wystarczy je w takim przypadku dla pewności tylko raz jeden ogarnąć szybko wzrokiem). Jedyne, co ewentualnie możesz z takiej lektury uzyskać to nowe powiązania między faktami, które już znasz.

źródło: artelis.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Łączna liczba wyświetleń