Czytałem kiedyś, że kosmonauci odbywający podróż na Księżyc, gdy wracają z powrotem, to nie potrafią już żyć tak jak poprzednio. Po prostu w ich psychice pojawiła się świadomość, że osiągnęli już najwyższy szczyt ludzkich możliwości, poza który już nie da się sięgnąć. I ponieważ nie widzą już nic większego do zrealizowania, to często staczają się na dno.
Jak utrzymać stałą motywację?
"Żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce." Często słyszysz takie słowa (od innych, w swojej głowie albo widzisz jako opis na GG)? Przyznam się, że ja osobiście dosyć często się z nimi spotykam, choć coraz rzadziej pojawiają się one samoczynnie w mojej głowie. Raczej ich źródło jest na zewnątrz mnie. Choć nie zawsze tak było…
Czasami bywa tak, że potrafimy cały dzień nic nie zrobić, tylko chodzić w kółko i zastanawiać się nad tym, dlaczego nam się tak nie chce i jak sprawić, żeby się wreszcie zachciało. Z pewnością niektórzy z nas, ci ambitniejsi, zapłaciliby niemałą wcale kasę, gdyby tylko ktoś pokazał im, jak motywować się na zawołanie i zachować motywację przez cały dzień. Ileż to można zrobić przez taki okres – inwestycja szybko by się zwróciła...
Nigdy nie będziesz gotowy
PASJA - najlepszy dopalacz dla Twojego biznesu!
Nie wyobrażam sobie życia bez pasji. Pasja nadaje mu sens i sprawia, że każdego dnia, kładąc się do łóżka, nie mogę się doczekać następnego dnia.
Pasja nie różni się niczym od szaleńczej miłości do drugiej osoby, kiedy to nie jesteś w stanie skupić się na czymkolwiek innym i myślisz tylko o tej jedynej czy o tym jedynym. Człowiek, który posiada pasję, kocha życie. Realizacja pasji daje poczucie zadowolenia i szczęścia. I nie ma tu znaczenia, czy tą pasją jest uprawa przydomowego ogródka, gdzie chuchasz na jakieś wyszukane gatunki sałaty liściastej, czy też tą pasją jest np. zgłębianie wiedzy na temat marketingu internetowego.
Zarabianie na kryzysie czyli wiedza tajemna dla mas
Na pozór wydawać by się mogło, że w czasach kryzysu wszyscy tracą. Na giełdach spadki i mniejsza kapitalizacja, pieniędzy jakby mniej u inwestorów i u konsumentów. Kryzys? A może manipulacja? Nasze postrzeganie kryzysu jest bowiem, śmiem twierdzić, w dużym stopniu zniekształcone. Nawet jeśli kryzys uderza nas po kieszeni. Kryzys finansowy w gospodarce światowej czy krajowej jest bytem abstrakcyjnym, tak długo, aż nie wymusi na nas "niestandardowych" zachowań - oszczędzania, liczenia się z każdym groszem, gromadzenia zapasów na czarną godzinę.
Jak wysoko jest twój sufit?
Jak często wydaje Ci się, że osiągnięcie marzenia jest niemożliwe? Czy jest to rzeczywista bariera czy samodzielnie narzucasz sobie takie ograniczenie? Kilka słów na temat moich obserwacji w tej dziedzinie.
Nie chodzi mi o fizyczny sufit, ale metaforyczny. Zauważyłem niepokojącą tendencję, że wraz z wiekiem i zdobywanym doświadczeniem budujemy nad sobą barierę mentalną, która ogranicza nie tyle to, co możemy osiągnąć, ale to, o czym odważymy się myśleć!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
