SUKCES i MOTYWACJA ROZWÓJ FINANSE

Podstawy szybkiego czytania - cz. 2

Druga część mini kursu szybkiego czytania.

Co to właściwie znaczy: sterowanie szybkością i częstotliwością fiksacji w oparciu o ważność czytanej informacji?

Chodzi tutaj oto, że zamiast coś po prostu czytać, lepiej zastanowić się, czy na pewno powinienem to czytać? A jeśli faktycznie tak, to szukaj w tym tekście tylko tego, co jest Ci naprawdę potrzebne, pomijając całą resztę.

Jak to wygląda w praktyce? Zaczynasz czytać. Wnioskujesz już mniej więcej, o co autorowi chodzi. Porównujesz to z celem, z jakim czytasz tą daną pozycję. Jeśli to nie oto Ci chodzi, rzucasz okiem (dosłownie, nie chodzi oto, żeby faktycznie czytać, tylko jednym spojrzeniem „ogarnąć” dany fragment tekstu) na całą linijkę i po prostu upewniasz się, że czytanie tego nie ma sensu, więc przechodzisz do dalszych fragmentów, które „czytasz” w identyczny sposób.

Wcześniej, czy później wreszcie dojdziesz (jeśli dana pozycja zawiera takie informacje, których poszukujesz) do takiego fragmentu tekstu, który zawiera informacje odpowiadające celowi Twojej lektury. W tym momencie już nie ma sensu tylko raz rzucić okiem, ale lepiej zwolnić tempo i np. ogarnąć ten fragment dwoma, trzema, a może nawet czterema rzutami oczu. Analogiczne, jeśli napotkasz jeszcze bardziej sensowny tekst – rzucaj wzrokiem więcej razy, a nawet zatrzymaj się nad nim dłużej (możesz przecież potrzebować wynotować sobie jakieś istotne informacje).

Jak więc łatwo zauważyć w tym wszystkim chodzi głównie o szybkie decydowanie, których fragmentów tekstu w ogóle nie czytać, które nadają się tylko do tego , żeby raz na nie rzucić okiem, a które należy dokładnie przeczytać, gdyż zawierają kluczowe dla Ciebie informacje.

Czytając właśnie takim sposobem po pewnym czasie będziesz potrafił tylko jednym rzutem oka „zobaczyć i przeczytać” bardzo dużą ilość wyrazów pobocznych, a także będziesz je rozpoznawał bez potrzebny fizycznego patrzenia na nie. Może to i brzmi nieco mgliście i tajemniczo, ale zapewniam, że w praktyce jest to bardzo prosty i intuicyjny proces.

Zobacz także: „Czytanie? Tak, ale z celem” oraz „Nie czytaj wszystkiego ... tak samo!”.

źródło: artelis.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Łączna liczba wyświetleń