SUKCES i MOTYWACJA ROZWÓJ FINANSE

Urodziłeś się jako oryginał nie umieraj jako kopia


Co robić aby w dzisiejszym społeczeństwie aby się odnaleźć wśród nadmiaru informacji, manipulacji? Dowiedz się więcej o sobie samym i decyduj czy będziesz tylko kopią.

„Urodziłeś się jako oryginał nie umieraj jako kopia” – cytat motywator jakich wiele, mimo, że każda przeciętna osoba powie ze jest wyjątkowa, bo jesteś wyjątkowy, ale nie żyjąc świadomie w tym a nie innym społeczeństwie, łykając wszystko co serwuje i robiąc to co wszyscy stać się możesz taka właśnie kopią. Tak wiem strasznie to brzmi ale spróbuje Ci to wyjaśnić.

Uwielbiam Boba Marleya nie tylko za to, że przez swoje krótkie życie zdążył stworzyć dorobek przewyższający dzisiejszych pop „artystów” (np. którzy się napiszą 1 zwrotkę, linijkę refrenu, którą śpiewają w kółko i są zajeb****) o lata świetlne, ale bardziej za to jakim był człowiekiem. Misjonarz muzyki ludzkich serc – reggae, walczył o pokój i równość ras. "Ludzie, którzy próbują uczynić ten świat gorszym, nie biorą sobie wolnego dnia" – mawiał i dlatego tez nie brał oraz się nie poddawał. I mimo, że mógłbym CI napisać wiele o jego legendzie to nie jest na to miejsce, ale możesz za to teraz włączyć w głośnikach Redemption song, który uwielbiam grac na gitarze i na chwile się zatrzymać. Oczywiście bez gandzi też się da słuchać reggae! W pewnym momencie pojawiają się słowa: "Emancipate yourselves from mental slavery; none but orselves can free our minds". Genialny cytat tylko jak uwolnić umysł z niewoli? To jest takie proste a zarazem tak trudne jednocześnie. Trywialne z tego względu, że nie potrzebujesz nic z zewnątrz ani nikogo, ty nad nim panujesz a przynajmniej zaczynasz jeśli to od niedawna interesujesz się swoim rozwojem, to coś czego nikt Ci nie zapierdoli, więc to Ty wytyczasz swoją ścieżkę i od Ciebie zależy czy będziesz otwarty na zmiany i ciekawy co nowego przyniesie kolejny zakręt, bowiem to tylko one są pewne w każdej wędrówce.

"Sukces przychodzi do tych, którzy lubią chaos, ciągłe zmiany a nie do tych, którzy zmierzają do ich eliminacji" T. Peters. Dążyć do eliminowania zmian to jak wycierać stół szmatką z kurzu, jeśli zabierzesz szmatkę nowy kurz już osiądzie, chyba, że spędzisz życie na ścieraniu stołu. A jednocześnie tak trudne teraz gdzie mamy ogromny przesyt informacji w porównaniu z ich brakiem jeszcze kilkanaście lat temu. Masz masę śmieci i bezproduktywnych myśli które krążą w kółko a to nie pomaga skupieniu uwagi i koncentracji. Wyrzuć te, które niczemu nie służą a oddalają Cie od bycia obecnym właśnie teraz. Powiedz czy nie prawdą jest, że każdy gest, każdy pogląd zostaje zaczerpnięty od innych? Dziecko jak jest małe nie posiada kompleksów, uprzedzeń, czy cierpi na brak motywacji, bo raczej nie powie: mamo nie chce mi się uczyć chodzić, poćwiczę kiedyś indziej, powoźcie mnie wózkiem jest taki fajny. No nie! Od dzieci możemy się wiele uczyć: wiecznej ciekawości, bezwarunkowej miłości, bycia tu i teraz i radości z małych rzeczy. Dopiero potem jak styka się z całym systemem edukacji, chłonie ograniczające przekonania od rodziców czy też z telewizji i przez to nie żyje na 100 % swoich możliwości.

Uwolnij swój umysł – bądź jak woda, gdy wlewasz ja do szklanki staje się formą szklanki, wlewasz wodę do dzbanka staje się kształtem dzbanka, najlepiej gdy jest w ciągłym ruchu jak życiodajne źródełko niż jak woda w stawie, która się nie zmienia, doskonale się przystosowuje a potrafi zniszczyć skałę. Zastanów się czy Twoje poglądy wartości i przekonania którymi się kierujesz w życiu na temat: związków, pracy, pieniędzy, szczęścia i inne. Pomyśl są tak naprawdę Twoje i mimo, że mogą się wydawać Twoje bo przecież masz je od zawsze i zgodnie z reguła konsekwencji teraz ich będziesz bronił, ale to nie oznacza, że ktoś kto Ci je dał wie, że to jest dla Ciebie dobre ty sam wiesz najlepiej i namawiam do własnego myślenia inaczej ktoś inny zrobi to za Ciebie i jeszcze dobrze na tym zarobi, niekoniecznie mając na myśli Twoje dobro. Czy poświęciłeś kiedyś chociaż chwilę, żeby to przemyśleć, czy wolałeś się zaczarować i połknąć tabletki bez namysłu ot tak, skoro inni tak robią to jest ok i czuje się bezpiecznie bo nie mogą się mylić. Tabletki czyli wszystkie wzorce zachowań, przekonań i schematy: od rodziców, nauczycieli z telewizji, radia, polityków czy znajomych. Te wszystkie tabletki służą temu, żeby Cie kontrolować, żebyś był przewidywalny, biegł w wyścigu szczurów, ciężko pracował przez 40 lat na etacie a potem w nagrodę mała emeryturka, żebyś posiadał ograniczające wzorce typu: musisz kupować jej kwiaty, bądź dla niej miły, musisz się bardzo starać i nie o to chodzi czy będziesz miły czy nie bo to tylko 1 cecha ale właśnie program społeczny dba o to abyś nie miał sukcesów z kobietami i sabotuje twoje myśli (ale szerzej o tym w innym artykule), o ile jest to dobre dla społeczeństwa jako ogółu, ponieważ przyspiesza rozwój to złe dla tych, którzy przez ograniczające przekonania nie odnoszą sukcesu.

Program społeczny o którym może nie słyszałeś a może doskonale zdajesz sobie z niego sprawę, że żyjesz w takim a nie innym systemie czy matrixie obojętnie jak nazwiesz to zjawisko. Nie mówię Ci, że to cos z czym trzeba całe życie wałczyć o nie! Programowanie społeczne ma tez swoje zalety: uczymy się socjalnie: nie każdy musi skakać z dachu, żeby wiedzieć że to jest złe, ktoś już skoczył i dał nam feedback. Trzeba się przystosować tak jak już wspominałem, bowiem to świat jest ok. Twoje reakcje, zachowania i problemy mogą być tylko nie ok. a to co z czym masz problem jest w Tobie, bo ograniczasz się jedynie Ty sam.

Programowanie społeczne to swego rodzaju ścieżka, którą się nam serwuje, nie trzeba się zastanawiać ani wiele myśleć, musisz tylko robić tak jak inni wg schematu i system się kręci, najczęściej długa edukacja + długa praca po drodze jakiś związek.

"Z prądem to ino gó*** płynie, a pod prąd szlachetna ryba."

Pomyśl o tych poglądach, przekonaniach o których wspominałem i zadaj sobie pytanie: skąd to wiem, podważaj wszystkie, wtedy gdy się nad czymś nie zastanawiasz a bierzesz za pewnik kończy się zrozumienie. Jak możesz żyć wg czegoś co nie pochodzi od Ciebie a ktoś Ci zainstalował np. mama mówi do Jasia – jesteś głupi i zawsze wariujesz, później Jasiu myśli sobie: przecież to najmądrzejsza osoba jaką znam, moja mama, wiec jeśli tak mówi to taki właśnie jestem. Z drugiej strony zadziwiające jak rodzice programują swoje dzieci, słowa mają moc. Być może system nie chce Twojego dobra, szczęśliwy człowiek to przecież zły klient, sfrustrowany człowiek to zajebisty klient, idź i kup sobie coś co polepszy Ci nastrój i da złudne poczucie bezpieczeństwa. To narzędzia do sterowania opinią publiczną. Powiedz mi jak myślisz czy jeśli kobiety nie porównywały by się z okładką playboya czy z wyglądem, który nakazuje mieć ciało jak modelka z photoshopa, która odbiera kobietom pewność siebie i wkładają do ich głowy kompleksy, to czy dalej mylisz, że wydawałby ponad połowę pensji (mówię o przeciętnej Europejce) na ubrania, fryzjera i całą resztę? No nie!!!, bo nie miały by wzorca, żeby się porównać. Aż strach pomyśleć co by się stało z tą wielką biznesową machiną. Ale zostawmy spekulacje, bo świat się kreci i mam nadzieje będzie kręcił dalej, to jednak możesz teraz inaczej spojrzeć na pewne kwestie które poruszyłem. Twój wybór czy wolisz spać. Dam Ci przykład jak mamy staliśmy się zaprogramowanymi robotami. Gdy ktoś powie do Ciebie „ ale Ty jesteś piękny / piękna, zajeb**** / zajeb****” to naciska niewidzialny guzik, jesteś u góry, przyjemnie łechta ego, czujesz się świetnie, więc za każdym razem gdy się czujesz genialnie z tego powodu przygotuj się na to, że gdy Twój rozmówca lub ktokolwiek inny wciśnie drugi guzik pt. „ jesteś głupi głupia czyli nie ok.” lecisz w dół, Twój stan się zmienia. Jakie to proste, sprawne narzędzie kontroli i manipulacji. Zastanów się nad tym chwilę czy tak jest naprawdę, nie musisz mi wierzyć, po prostu uzależniłeś swój stan i swoje poczucie szczęścia od tego czy będą bić brawa czy usłyszysz gwizdy. Jednym słowem utożsamiłeś swoje Ja z taką opinią a przecież nie jesteś tą opinią. (o koncepcji Ja szerzej w kolejnych artykułach). Musisz być ok. w dzisiejszym świecie, spełniać oczekiwania, osiągać pokładane w Tobie nadzieje rodziców, a jak nie to ostracyzm, ludzie Cie wyśmieją jak będziesz inny i znowu pojawia się lęk przed porażka i napięcie „muszę osiągnąć sukces”, a to tylko Cię blokuje. Musisz skończyć szkołę, poznać kobietę iść do pracy, wyznawać religię i konsumować, łykając wszystkie śmieci po drodze (oczywiście to tyko przykład), więc właśnie dlatego mówię, że uwolnić umysł jest ciężko w dzisiejszym świecie i nie każdy się na to odważy, żeby poznać siebie i swoje otoczenie, nie dać się tak łatwo wszechogarniającej manipulacji, a jeśli sądzisz, że jej nie ma to znaczy, że dobrze działa;). Może Ty wcale tego nie chcesz, zastanów się czy cele i marzenia które posiadasz są Twoje czy np. chcesz zarabiać 20 tys. miesięcznie i codziennie nową dziewczynę po to by zaimponować kolegom, czy to jest spójne z Toba, może kurcze wolisz coś innego ale nie dąłeś sobie szansy tego odnaleźć? Niedawno obejrzałem świetny film pt. „Buntownik z wyboru”, w którym w dużym skrócie młody chłopak (w tej roli Matt Damon) sprzątający na uniwersytecie, mający zatargi z prawem, okazuje się matematycznym geniuszem, musi wybrać pomiędzy życiem na granicy prawa czy się zmieni, musi zmagać się z samym sobą, zaczyna otrzymywać wiele ofert pracy za wielkie pieniądze, mimo to nie zmienia się, pozostaje wierny swoim wartościom i dalej spotyka się z kolegami na piwo i ciężko pracuję, po drodze poznaje dziewczynę. Nie czytaj dalej jeśli chcesz oglądnąć bo zepsuje Ci końcówkę filmu! Will nie potrzebuje zmian typu dać się zamknąć na 40 lat jak królik doświadczalny w laboratorium gdzie będzie zliczał słupki i łamał kody przez które prawdopodobnie na wojnie zginął niewinni ludzie – wybiera miłość zamiast kariery i wolność. Dla niego to będzie sensem, pozostał w zgodzie z samym sobą.

Szczęście jest teraz a osiągniesz je słuchając siebie i robieniu tego co jest dobre dla Ciebie i czego naprawdę pragniesz. Tylko Ty znasz najlepsze odpowiedzi na pytania o Twoje potrzeby i pragnienia o to jak chcesz żyć i jak ma wyglądać Twoja rzeczywistość. "Życie nie polega na szukaniu siebie, lecz na tworzeniu siebie." Twórz jak najlepiej!


---
Paweł Kapała http://15-20.proaktywnie.pl/?p=165
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Łączna liczba wyświetleń