SUKCES i MOTYWACJA ROZWÓJ FINANSE

Dobrobyt bez granic

 
Operujemy od tysięcy lat słowem „dzielenie” pod którym ukrywa się porcjowanie, wydzielanie części, wyodrębnianie, klasyfikowanie. Również pod tym słowem rozumiemy najstarsze prawo Wszechświata.

"Z moich doświadczeń wynika, że kreatywnej pracy na najwyższym poziomie nie można wykonywać, gdy jest się nieszczęśliwym” 
Albert Einstein
W Biblii pisano o dziesięcinie jako środku na przyszłą pomyślność. Skuteczność zasady „dzielenia” lub „dawania” opiera się na prostej zasadzie przepływu. Kiedy kierujemy cześć swoich dochodów, upraw, projektów, czasu na rzecz innych powstaje w naszym umyśle przeświadczenie o wystarczającej ilości dobra jakim dysponujemy. Przyciąganie biedy kiedy jesteśmy hojni nie jest możliwe. To tak jakby sadząc ziarenko słonecznika wyrosła dynia. Gdyby tak było gra zwana życiem nie miałaby jasnych reguł.

Postawa braku opiera się o:
1.  Współzawodnictwo.
2.  Dzielenie tortu.
3.  Brak kreatywności.

Ad 1 Współzawodnictwo jest sposobem na zmotywowanie pracowników i siebie samego. Jednak gdy jesteśmy sami dla siebie szefem, mamy unikatowy produkt, wyznaczamy własne godziny pracy rywalizacja się nie sprawdza. Jeśli tylko ty bierzesz udział w wyścigu z kim rywalizujesz i się porównujesz? Uzależnienie od rywalizacji z innymi tworzy postawę: „Rynek za tobą – śpisz. Rynek przed tobą – pracujesz”. Pytanie: „Co napędzało Billa Gatesa we wczesnych latach działalności?”, „Skąd inspiracja Henry Forda?”. Motywacja brzmi: „Przyjemność i pasja z tworzenia daje dostateczną siłę do pracy bez oglądania się na boki”. Dajesz z siebie tyle ile dać możesz. Współzawodnictwo dzieli ludzi na wygranych i przegranych, na szybkich i wolnych, na bystrych i leniwych. Po co to robimy? Chodzi tylko o nas, o nasze potrzeby i możliwości. 

Ad 2 Mentalność niedostatku powoduje jeden poważny problem. Tak jak ćmy lecą do światła tak ludzie wibrujący mentalnością braku dzielą rynek na mniejsze części nazywając go tortem. Kawałki tortu są szersze, większe, wyższe a ich liczba ograniczona. Od młodości byłem uczony, że Wszechświat się stale poszerza, jego wibracja się zmienia i może maleć lub rosnąć. Nasz ludzki umysł daje nam nieograniczone idee, które przy odpowiednich środkach materializujemy. My nazywamy pewne osiągnięcia „przełomowymi odkryciami”, a ludzie, którzy mają tendencję do „dzielenia tortu” nazywają je historycznymi obciążeniami, bo jak to powstaje nowa gałąź rynku, której nie kontrolujemy.

W książce W. Wallac'a „Sztuka bogacenia się” czytamy: „Gdyby użyć tylko materiałów budowlanych znajdujących się w USA, można byłoby wybudować każdej rodzinie na świecie dom wielkości Kapitolu. Gdyby wykorzystać tylko znajdujące się w USA płótna i materiały tekstylne, każdy człowiek na Ziemi byłby lepiej ubrany niż król Salomon w czasie największego rozkwitu.”

Czeka nas eksploracja kosmosu, wolność osiągnięta dzięki erze informacji – i braku cenzury w internecie – jest wszystkim tym czym jest i czym będzie „kreatywność”. Pewne normy, korporacje próbują ujednolicić, zabić lokalną lub jednostkową produktywność, kreatywność, ale dlaczego na to pozwalamy? Ponieważ nie jesteśmy pewni tradycji, natury, swoich możliwości. Mimo ograniczeń pojawili się w ostatnim stuleciu ludzie, którzy zbudowali fortuny bez posiadania fabryk i fizycznego zaangażowania dóbr ziemskich. Wystarczyła jedna myśl, idea, pomysł, inspiracja by zacząć piec nowe ciasto.

Ad 3 Kiedy rezygnujemy z mentalności niedostatku, braku, niedoboru i rywalizacji i wszelkich zewnętrznych rynkowych ograniczeń zaczynamy korzystać ze swoich energii kreatywnych.

Kreatywność moglibyśmy podzielić na:
a) wynajdywanie;
b) ulepszanie.

Zwykli ludzie osiągają niezwykłe rezultaty ponieważ energie rywalizacji, porównywania, umniejszania, czekania, narzekania wykorzystują mądrze.

Przyjmujesz energie w postaci żywności, owoców, warzyw, mięsa również regeneruje nas sen i nasyca słońce, powietrze, woda. Kiedy przyswoisz sobie dzięki posiłkowi, słońcu, i wypoczynkowi 1000 jednostek energii będziesz nimi dysponował w ciągu dnia. Jeśli kumulacja energii nie zostanie zużyta na wysiłek fizyczny kieruję się automatycznie w górę w stronę emocji. Wiele gospodyń domowych lub ludzi zamkniętych w małych pomieszczeniach wydatkuje energie na emocje: sport w telewizji, narzekanie, krytykowanie. Energia neutralna, którą miałeś zamieniasz teraz na energie emocjonalną. Energia w postaci uczuć wzmacnia i potęguje, hiperentuzjazm i krótkie zrywy emocjonalne wydatkują energie również narzekanie i krytyka zamienia neutralne energie w ciężkie. Gdy energia emocjonalna nie jest używana to znaczy jesteśmy spokojni, wyciszeni natychmiast przeradza się w energie mentalną. Przykładowo: W rafinerii każdy z otrzymanych produktów rozdziela się dalej np. mazut na wazelinę i parafinę. Idąc krok naprzód poddaje się kolejnym przemianom chemicznym np. benzyna. Jeśli energia nie zostanie spalona mentalnie kieruję się w górę i tysiąc jednostek mentalnych jest zamienianych w jedną jednostkę energii kreatywnej. Przy dużym wysiłku fizycznym (praca, sport) pod koniec dnia jesteśmy zmęczeni, ale także pozytywnie naładowani. Warto tutaj zbadać kiedy wysiłek i jaki wzmaga kreatywność, a kiedy wypala wszystkie nasze zasoby energii i potrzebujemy dłuższej regeneracji. Ruch powoduję to, że energia kieruje się do góry i z góry spływa na dół.

Niebezpieczeństwem dla ludzi kreatywnych lub chcących być kreatywnymi jest tzw. zastój o którym mówię w internetowym szkoleniu na temat przepływu i kreacji. Nasze energie nie tylko my wydatkujemy jest dużo ludzi osłabionych lub żerujących na cudzych energiach jako wampiry energetyczne. Takich miejsc lub ludzi należy unikać. Morał: Jeśli brak ci pomysłów sprawdź gdzie i na co kierujesz swoje energie.

Kreatywność
Zasób słów jaki posiadamy ma ogromny wpływ na poziom naszej kreatywności. W języku angielskim średnio edukowana osoba używa około tysiąca dwustu słów (licząc z ogólnej bazy ponad pięciuset tysięcy słów). Wiemy, że poziom naszej kreatywności i poziom inteligencji jest bezpośrednio zależny od liczby słów które znamy. Dziecko do lat pięciu, zna i rozumie pięć tysięcy słów - to prowadzi nas do nowego prawa.

Prawo kreatywności mówi, że wszystko co jest w życiu, zaczęło się jako idea. Sukces, postęp, szczęście, zdrowie. Czym jest kreatywność? Jest to umiejętność ulepszania. Dodatkowo to prawo mówi, że twój sukces jest zależny od jakości i ilości twoich pomysłów.

Jak zwiększyć swoją kreatywność?
1. Poprzez zadawanie pytań np. Jak moglibyśmy to wykonać inaczej? Jak zrobiłaby to nasza konkurencja? Jeśli byśmy to zmienili to w jaki sposób?
2. Zmiana języka np. „Ja się myliłem”, „Ja popełniłem błąd” na „Gdzie popełniłem błąd i dlaczego tak to zrobiłem?”. Po zbadaniu sytuacji wykonujemy rzecz z nową wiedzą. Błędy i gafy zdarzają się wszystkim.
3. Łatwo jest powiedzieć: „Nie wiem” , „Nie widzę”, „Potrzebuje chyba pomocy”, „Nie mam umiejętności żeby to zrobić”. Takie słowa nic nie zmienią w twoim życiu.
Naturalnym dla nas stanem jest stan kreatywności. Osoba kreatywna nie tylko jest przebudzona seksualnie czyli otwarta na innych ludzi, ale wie i rozumie, że czasem potrzebuje pomocy, wsparcia, bodźca z zewnątrz. Kiedy jesteśmy zamknięci w niedostatku lub zamykamy się w  rynkowym torcie nie widzimy innych możliwości.

Jest takie ciekawe badanie, w którym badano dzieci pod kątem inteligencji w wieku 2 i 4 lat. 94 procent z nich było bardziej inteligentne i bardziej kreatywne niż w badaniach przeprowadzonych 4 lata później. Tylko 6 procent została uznana za bardzo kreatywnych i inteligentnych. Dlaczego? To proste do lat 4, dziecko dotyka, bada, zadaje pytania, niszczy, biega, krzyczy. To co zaobserwowano, to wpływ rodziców. Okazało się, że bliscy byli zirytowani po pewnym czasie ciągłą eksploracją świata i podekscytowaniem swoich pociech dlatego zaczęli umniejszać: zostaw, nie ruszaj, ciszej, nie próbuj, nie wiem, to nie wyjdzie.


Podsumowanie
Po pierwsze. Chociaż wydaję nam się, że zasoby są kontrolowane, rynki odkryte i zdobyte to pomysłów, produktów, idei, piosenek, utworów, projektów możemy stworzyć nieskończoną ilość. Limit i ograniczenie istnieje tylko w naszym umyśle. Kiedy nie widzisz tego co chcesz widzieć. Kiedy nie spotykasz tego kogo masz spotkać zatrzymaj się i odpowiedz na pytanie: „Dlaczego spotyka mnie to co mnie spotyka?”. Zrezygnuj z tego myślenia i wyrusz jeszcze raz tym razem z otwartą głową.

Po drugie. Nikomu nie musisz zabierać, podbierać, ograniczać, dzielić tortu czy konkurować. Zawiść to choroba która wyniszcza od środka. Poszukaj w sobie: „Dlaczego sam ograniczam swój dostatek?”, „Dlaczego zabijam w sobie kreatywność?”.

Po trzecie. Rudyard Kipling pisał, że słowa to najpotężniejszy lek stosowany przez człowieka. Używaj słów, które do ciebie przemawiają, fascynują cię i zachwycają.

Po czwarte. Dziel się tym co posiadasz w nadmiarze. Puszczaj pieniądze, swoją wiedzę w ruch, bo to wszystko wróci do ciebie pomnożone.
„Najlepsze myśli przychodzą nam, gdy jesteśmy sami. Najgorsze przychodzą wśród zamętu”
                                                                                                                            Thomas Edison

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
20-01-2007
przeredagowanie Styczeń, 2012
Zapraszam na autorską stronę
http://NikodemMarszalek.pl
źródło: artelis.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Łączna liczba wyświetleń